informacje
koncerty
forum
księga gości
biografia
galeria koncertowa
kontakt
linki
nagrody/wyróżnienia
dla prasy/organizatorów



Prąd stały / Prąd zmienny

Gospel
Gospel na winylu
Laoche Woodstock - DVD
Powstanie Warszawskie
Powstanie Warszawskie - DVD
Gusła


sprawdź pocztę
administracja




rockers

» KSIĘGA GOŚCI «



imię: Michałemail: pankos30@gmail.com
miasto: Płockadres: http://www.facebook.com/#!/profile.php?id=100000857494269
IP: 178.36.108.20data: 2010-09-04 20:45:15

Na prawdę dobry zespół!!!! bardzo podoba mi się styl jak i gra członków, oby dalej tak szło :))))


imię: Grzegorzemail: 
miasto: Lublinadres: http://
IP: 217.97.229.18data: 2010-09-04 20:30:15

Muszę przyznać że odkąd odkryłem Lao Che to chyba utonąłem w tej twórczosci. Ciągle próbuję rozszyfrowywać teksty. Czekam na kolejny koncert w Lublinie!


imię: Aniaemail: 
miasto: Ełkadres: http://www.AkademiaPrac.pl
IP: 109.243.86.33data: 2010-09-04 00:08:41

Widzę, że nowy wygląd strony ale muzyka ciągle tak samo wciągająca :) Co prawda w moim rankingu "Powstanie" dalej na czele!


imię: Nataliaemail: natalia_owca@o2.pl
miasto: Olsztynadres: http://
IP: 88.156.24.48data: 2010-08-28 17:05:35

Koncert w Iławie był pełen mocy. Daliście czadu. Bawiłam się rewelacyjnie. Dzięki za zagranie Siekiery i kilku kawałków z "Powstania". Chociaż muszę powiedzieć,że moim małym marzeniem jest usłyszeć "Przed Burzą" na żywo. Mam nadzieję,że bawiliście się równie dobrze jak ja, przynajmniej tak właśnie wyglądaliście. Do zobaczenia na kolejnych koncertach i jeszcze raz dzięki za świetną zabawę i niezły zastrzyk mocy.


imię: Tomaszemail: novaxik@gmail.com
miasto: Olsztynadres: http://
IP: 83.25.123.239data: 2010-08-28 13:22:13

No Panowie! Na moim koncie woodstock odpracowaliście kilkakroć w Iławie! Koncert był taki, jak oczekiwałem- pełen energii, która nie biła tylko z głośników, a także od Was. Set świetnie ułożony, nie zabrakło niczego. I Hiszpan- cudeńko. Świetnie potraficie w tym kawałku bawić się muzyką. Zawsze inaczej, zawsze zaskakująco. Z resztą nigdy nie gracie jednego kawałka tak samo kilka razy. Szacun i czekam na kolejne okazje posłuchania Was na żywo.


imię: też agnieszkaemail: 
miasto: adres: http://
IP: 79.185.94.208data: 2010-08-26 19:57:09

Dziękujemy, że nie pogardziliście i przyjechaliście do Kraśnika! Dziękujemy za koncert jakiego w kraśniku jeszcze nie było, może po nielicznej i nietypowej (jak na wasze występy) publiczności nie było tego widać ale zrobiliście fantastycznie dobre wrażenie na tych co zostali.


imię: aggemail: 
miasto: kraśnikadres: 
IP: 83.7.6.165data: 2010-08-26 17:09:56

koncert w kraśniku był mega ! brawcia chłopaki:)!


imię: Agnieszkaemail: agnieszka_nirma@wp.pl
miasto: Kraśnik (Stary)adres:  http://www.facebook.com/home.php?#!/agnieszka.nirma
IP: 195.116.98.103data: 2010-08-25 14:29:45

Miałam to szczęście, że byłam na Waszym koncercie w moim rodzinnym miasteczku i muszę przyznać, że było warto. Energia przekaz no i autografy;) Koncert na żywo odbiera się zupełnie na innych falach jak koncert wysłuchany w radiu... PS. Pozdrawiam Myszę z którym szlam z powrotem...


imię: Picuśemail: 
miasto: Nidzicaadres: http://www.avelelek.republika.pl
IP: 88.199.129.22data: 2010-08-24 23:37:56

Niedawno odkryłem kapelę - nie myślałem że na rynku muzycznym jeszcze coś mnie zaskoczy i to pozytywnie. Już niedługo koncert w Iławie - będę!!! Pozdrawiam i i graaajcie chłopaki.


imię: Anetaemail: anettee888@gmail.com
miasto: Kraśnikadres: http://
IP: 213.25.175.59data: 2010-08-23 20:42:56

Wielkie dzięki za rewelacyjny koncert. Nie można było spodziewać się czegoś innego po zespole, który tworzy tak wspaniałą muzykę. Potwierdziliście naprawdę wielką klasę. Energetyczna muzyka i niepowtarzalne teksty. Oby tak dalej. POZDRAWIAM


imię: Nataliaemail: lawinia@10g.pl
miasto: Głuszyca/Wrocławadres: http://
IP: 178.42.73.235data: 2010-08-22 11:41:33

No, w końcu mogę się odezwać.Jakoś wcześniej nie było czasu... Przychylam się do zdania Tomasza z Olsztyna,chłopaki nie popisaliście się na Woodstocku,a ja do tej pory zastanawiam się dlaczego tak się stało. Już bardziej zadowoliłby mnie set, który graliście na koncertach na dolnym śląsku, pomimo tego, że znam go na pamięć. On przynajmniej trwał 1,5 godziny,a nie tak jak w Kostrzynie 50 min. Choć podejrzewam,że akurat ten fakt nie zależał od Was tylko od organizatorów. Ja osobiście lubię wszystkie Wasze płyty,także nie przeszkadzała mi zupełnie ilość kawałków z PS/PZ. Przeszkadzała mi w ogóle mała ilość kawałków w porównaniu z koncertami w takich mieścinach jak,np. Pława Górna. Tam,mimo że graliście dla garstki ludzi- a jeszcze część z nich będąca chyba drechami rzucała wyzwiskami w Waszą stronę- byliście w stanie zagrać super koncert na swoim niepowtarzalnym poziomie.Byliście w stanie bawić się tym co robiliście(a to jest w Was najpiękniejsze)- z resztą tak jak zawsze. A w Kostrzynie... Ech,chłopaki... I rzeczywiście Wszyscy wyglądaliście na przemęczonych, może z wyjątkiem Denata. Mam nadzieje, że to ostatni Wasz koncert w tak kiepskim wykonaniu i czekam z niecierpliwością na występy w klubach. Pozdrawiam serdecznie


imię: Nataliaemail: 
miasto: Gdańskadres: http://
IP: 89.206.32.17data: 2010-08-16 00:01:38

Dzięki za kolejny niezapomniany wieczór. Jesteście mistrzami po prostu, a ja mam najbardziej kozacką koszulkę dzięki Wam :)


imię: BAMBOSZemail: 
miasto: Olsztynekadres: http://
IP: 77.255.47.19data: 2010-08-14 10:31:04

Samo się rozumie, słowo klucz-wytrych BAMBOSZ. Ku chwale...


imię: Delemail: mitsuko.kawaii@gmail.com
miasto: Pruszkówadres: http://
IP: 194.181.22.2data: 2010-08-12 19:44:25

Uwielbiam wszystkie wasze utwory bez wyjątku. Macie fantastyczne pomysły, płyty Gospel i Powstanie Warszawskie cały czas wywołują u mnie ciarki. Teksty jak i podkład muzyczny wywarły na mnie ogromne wrażenie. Pisze to bo chce Wam pogratulować, jesteście niesamowici!


imię: robertemail: 
miasto: oświęcimadres: http://
IP: 83.29.40.175data: 2010-08-11 21:43:37

bardo mi sie podoba nowa plyta ale moglibyscie zagrac koncert w oswiecimiu lub okolicy ;)


imię: WFemail: 
miasto: Katofficeadres: http://
IP: 83.7.131.248data: 2010-08-10 17:42:15

Na Off'ie było fajnie, tylko szkoda ze tak krótko, bo im dalej tym lepiej:D


imię: Kaśkaemail: sile.laoise@gmail.com
miasto: Nowa Dębaadres: http://
IP: 77.236.0.47data: 2010-08-10 11:03:47

Ja napiszę tyle, że może nie byłam na wielu koncertach bo zaledwie na 5. W róznych miastach czy imprezach i każdy był inny - nie było nigdy tak samo. I nie chodzi o to, że miasto inne, miesjce grania itd. Inaczej było dlatego, że zespoł Lao Che nie podchodzi do swoich koncertów w sposób "kopiuj - wklej" Zawsze dzieje się coś innego - czuć emocje czyste emocje. Bije od nich pasją. Uwielbiam ten zespoł ale co do płyt to nie było nigdy tak, że rzuciłam się na tą muzykę - musiałam ją poznać. Tak jak ponzaje sie człowieka. Na początku nawet ich nie lubiłam ;) A teraz jest to dla mnie jeden z najlepszych zespołów - za różnorodność w trwórczości i za charyzme. No i oczywiście podejście do fanów - normalne ludzkie. A co do przystanku woodstock to specjalnie poszłam spać bo już na oczy nie patrzyłam i wstałam przed ich koncertem. Nie był to najlepszy koncert ale ważne, że był. Zresztą jak planowo mieli grac o 0:30 a grali po 2 to ja się nie dziwie. Pozdrawienia ! :)


imię: Tomaszemail: novaxik@gmail.com
miasto: Olsztynadres: http://
IP: 83.8.245.224data: 2010-08-08 22:11:26

Widzę, że dyskusja nabrała rozpędu jak na jakimś forum, a wszystko od mojego wpisu. Nawiązując do tych wypowiedzi, które mówią o fanach powstania i "powstanie warszawskie 2" itp: Poznałem Lao od Gospel. PS/PZ polubiłem, co prawda nie od pierwszego przesłuchania, a od któregoś tam z kolei. Nabrałem dużego szacunku do tego albumu po rozmowie ze Spiętym po jednym z koncertów promujących ten album. Ja po prostu uważam, że z takim dorobkiem mieli w czym wybierać, z guseł tez tylko jeden kawałek był. A mogło być więcej. A nawiązując do wypowiedzi, że jeśli któryś raz widzi się koncert, to nie mogą zaskoczyć: bzdura! Mimo, że słyszałem ten set trzeci raz, za każdym razem grają inaczej i zaskakują mnie! To Enej gra od momentu wydania pyty ten sam set w ten sam sposób, że można się na pamięc nauczyć. Kwestia braku szału na LAO. Spięty wyglądał na zmęczonego, mialem wrażenie, ze jest chory. zawsze dużo ruszał się na scenie, chodził, widać było w nim moc i chęć, radość z gry. Tym razem tego nie dostrzegłem, a czekałem na ten koncert od dawna. Właściwie przejechałem dzień wcześniej całą Polskę, żeby być na tym koncercie. nic innego mnie nie obchodziło. Może za bardzo się "napaliłem".


imię: Kociaemail: 
miasto: Tczewadres: http://
IP: 84.38.102.118data: 2010-08-07 23:24:33

Powiem tylko, że znam was wcale nie od Powstania, ale od płyty Gospel, która zachwyca mnie pod każdym względem. PS/PZ jest po prostu inne, zmieniacie się wy, zmienia się grana przez was muzyka, to i koncerty muszą wyglądać inaczej niż wcześniej. Koncert Woodstockowy był pierwszym moim waszym koncertem, ale z pewnością nie ostatnim! Uważam, że daliście radę, a Hiszpan na bis to strzał w dziesiątkę. Myślę tak nie tylko ja, ale też osoby, które swoją przygodę z Wami rozpoczęli dużo wcześniej ode mnie. Dobra robota, chłopaki! Oby tak dalej!


imię: Jagodaemail: jagad1@wp.pl
miasto: Szamotułyadres: http://
IP: 83.23.246.131data: 2010-08-06 23:38:13

gra i buczy



strona: 1 2 3 4 5 178 | następna »

wykonanie: Krojc | grafika: Krzysztof Ostrowski, Pati | 2002-2010 © LAO CHE


Urząd Miasta Płocka     Orlen     Trójka - Polskie Radio    AKG    Istanbul Agop
Projekty Domów IGN Projekty Domów Domfort Kominki IGN